DROGI PAMIĘTNIKU...CZYLI KILKA WESTCHNIEŃ O POWROTACH DO DOMU

Drogi pamiętniku… czyli kilka westchnień o powrotach do domu. I o tym, że miłość nie zapomina.22 października 2023r. Wracam...
Continue ReadingDrogi pamiętniku… czyli kilka westchnień o powrotach do domu. I o tym, że miłość nie zapomina. 22 października 2023r. Wracam do Zambii. Choć...
Drogi pamiętniku… czyli kilka westchnień o powrotach do domu. I o tym, że miłość nie zapomina.22 października 2023r. Wracam...
Continue ReadingJak patrzymy na kogoś, gdy wiemy, że widzimy go być może ostatni raz? Kogoś, kto jest nam bliski i z kim nie chcemy się rozstawać.
Jak patrzymy na kogoś, gdy wiemy, że widzimy go być może ostatni raz? Kogoś, kto jest nam bliski i...
Continue ReadingWyobraź sobie, że ktoś ciągle woła twoje imię. Trzydzieści, czterdzieści razy, czasem non stop. Ba Sylwia, Ba Sylwia, Ba Sylwia.... igła, kr...
Wyobraź sobie, że ktoś ciągle woła twoje imię. Trzydzieści, czterdzieści razy, czasem non stop. Ba Sylwia, Ba Sylwia, Ba...
Continue ReadingPotraficie wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia bez "Last Christmas" George'a Michaela, kolejek w sklepach, przysłowiowych...
Potraficie wyobrazić sobie święta Bożego Narodzenia bez "Last Christmas" George'a Michaela, kolejek w sklepach, przysłowiowych dwunastu potraw, wszechobecnych migających...
Continue ReadingMoja misja ma obecnie ponad 80 twarzy i nazywa się James, Charles, Steward, Innocent, Prince, Elias, Austin… Czasem jest tajemnicza i niedos...
Moja misja ma obecnie ponad 80 twarzy i nazywa się James, Charles, Steward, Innocent, Prince, Elias, Austin… Czasem jest...
Continue ReadingMają po 10, 15 lat. Niektórzy nawet mniej. Codziennie uczą mnie funkcjonowania w nowej rzeczywistości. S ą głośni, zbuntowani, b...
Mają po 10, 15 lat. Niektórzy nawet mniej. Codziennie uczą mnie funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Są głośni, zbuntowani,...
Continue ReadingMoje pierwsze dwa tygodnie w Afryce. Piękne i za razem trudne. Dużo emocji, od łez wzruszeń po łzy smutku. Od zachwytu i radości, po zaskocz...
Moje pierwsze dwa tygodnie w Afryce. Piękne i za razem trudne. Dużo emocji, od łez wzruszeń po łzy smutku....
Continue Reading16 września, lotnisko w Warszawie. Już za chwilę realnie rozpoczynam moją misję, na którą tak długo czekałam. Ale właściwie to ona już s...
16 września, lotnisko w Warszawie. Już za chwilę realnie rozpoczynam moją misję, na którą tak długo czekałam. Ale...
Continue ReadingMoja misja staje się ofiarą. Zdaję sobie z tego sprawę coraz mocniej z każdym dniem jeszcze tu w Polsce. Myślałam, że będz...
Moja misja staje się ofiarą. Zdaję sobie z tego sprawę coraz mocniej z każdym dniem jeszcze tu w...
Continue Reading
About me
Pamiętam noc, w której zrozumiałam, że pragnienie nie jest próbą ucieczki od rzeczywistości. I powiedziałam : "Jeśli chcesz, to polecę". Chciał. Na rok zamieniam więc warszawski "komfort" na slumsy w Zambii, aby towarzyszyć chłopcom ulicy w ich codziennej drodze. A może to raczej oni będą towarzyszyć mi...
Sylwia